O mnie

Hej-ho to Łucja Melanowska-Ryszka.

        Jestem absolwentką wychowania plastycznego Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Śląskiego. Mam dwójkę dzieci: Lenkę i Miłosza. Skąd pomysł na Hej-ho? Kiedyś znajoma poprosiła o pomoc. Otwierała sklep ze zdrową żywnością i chciała, by jakoś przyciągał uwagę. Razem z koleżanką Sylwią stworzyłyśmy dla niej mural przedstawiający słoneczniki, dzięki czemu sklep się wyróżniał i zachęcał do zakupów. Później zgłaszały się do mnie kolejne osoby: jedna chciała upiększyć pokój dziecinny, inna otwierała salę zabaw dla dzieci w centrum galerii handlowej, a jeszcze inna chciała mieć po prostu dżunglę w swoim ogrodzie. Chętnie pomagałam i cieszyłam się, że ludziom podoba się to co robię. Po tej „pracy” wracałam do domu, gdzie zajmowałam się  swoimi dziećmi, wymyślając im kolejne zabawy w sztukę.

Stąd właśnie wzięło się Hej-ho. To przełożenie mojej pasji i doświadczenia na własną działalność.